Przegląd prasy: Szmal w roli głównej!

Szerokim echem w szwedzkich mediach odbiła się porażka ich rodaków z reprezentacją Polski w ramach 1/8 finału katarskich mistrzostw świata. Szwecja w pierwszych meczach turnieju imponowała i nadzieje rosły, lecz w tym właśnie nadzwyczaj ważnym meczu wszystko się zablokowało, jakby cała drużyna dostała masowych skurczy – podsumowuje Aftonbladet.

Svenska Dagbladet: Koszmarny przeciwnik. Smutny koniec.

Polska siła pokazała braki w naszym zespole, który zgubił gdzieś rutynę. Po raz kolejny prześladujący nas od lat koszmarny przeciwnik wskazał nam nasze miejsce – zaznacza dziennik. Smutny koniec lecz nie był nie do przewidzenia. Szwecja po dobrych meczach fazy grupowej w spotkaniu, w którym miała walczyć o wszystko – zawiodła na całej linii.

„Aftonbladet”: Polska wyrzuciła Szwecję z MŚ

Polska wyrzuciła Szwecję z mistrzostw świata – podaje dziennik „Aftonbladet”. Szwedzi w fazie grupowej grali imponująco, ale w 1/8 finału było już znacznie gorzej.

Pod nieobecność gwiazdy drużyny Kima Anderssona w szwedzkiej ofensywie widoczne były problemy z wypracowaniem dobrej pozycji rzutowej przy wysokich polskich obrońcach – dodaje popularny tabloid.

Po pierwszej połowie nasz zespół prowadził 11:10, ale w w drugiej części meczu straciliśmy prowadzenie i już go nie odzyskaliśmy. Nadzieja na ćwierćfinał umarła po golu świetnego strzelca Bartosza Jureckiego na 21:18 – relacjonuje Aftonbladet. Jak dodaje – Szwecja w pierwszych meczach turnieju imponowała i nadzieje rosły, lecz w tym właśnie nadzwyczaj ważnym meczu wszystko się zablokowało, jakby cała drużyna dostała masowych skurczy.

Expressen: Świetny Szmal. Zabrakło Anderssona.

Szwedzki dziennik zwycięstwo naszej kadry upatruje wobec dobrej dyspozycji Sławka Szmala w bramce. Tabloid cytuje także słowa byłego reprezentanta Szwecji, Ljubomira Vranjesa, który podkreślił zbyt dużą liczbę błędów zawodników „Trzech Koron”.

Tylko 20 goli mówi samo za siebie. W ofensywie graliśmy bardzo źle, wolno i statycznie. Za mało było też szybkich kontrataków – powiedział Vranjes.

SVT: Szwecja odpadła przez świetnego Szmala

Szwecja bez Kima Anderssona odpadła w ćwierćfinale mistrzostw świata, w dużej mierze za sprawą świetnie grającego bramkarza Sławomira Szmala – komentuje serwis internetowy szwedzkiej telewizji SVT.

Do przerwy Szwedzi prowadzili, ale po przerwie Polacy odwrócili losy meczu. Zażarta walka trwała do ostatnich minut, ale nasi zawodnicy, przy prowadzeniu rywali dwoma bramkami, otrzymali dwa dwuminutowe wykluczenia i nie byli już w stanie się z tego podnieść – dodaje svt.se.

Serwis internetowy szwedzkiej telewizji podkreśla także absencję największej gwiazdy „Trzech Koron” – Bez Kima Anderssona Szwedzi mieli problemy z grą w ataku. A kiedy już nawet udało się przedrzeć przez polską obronę, często na drodze naszych graczy stawał Szmal

TV5: Słaba gra bez motywacji

Komentatorzy konkurencyjnej stacji telewizyjnej TV5 ocenili krótko. – Słaba gra bez motywacji, czekanie na piłki na stojąco i brak inicjatywy. Tylko 20 strzelonych bramek mówi samo za siebie.

Agencja TT: presja i zmęczenie powodem porażki

Być może powodem była presja związana z fazą play-off, może zmęczenie pierwszą rundą turnieju. A może i jedno i drugie – analizuje przyczyny porażki agencja prasowa TT, której relację z meczu opublikowały internetowe wydania dzienników Svenska Dagbladet i Dagens Nyheter.

Do stanu 15:15 trwała walka gol za gol. Wtedy Polacy wyszli na dwubramkowe prowadzenie, którego Szwedzi, mimo wielu starań, nie zdołali już zniwelować. A kiedy Szmal wybiegł z bramki, by przerwać nasz kontratak, mecz był dla Szwecji przegrany. Na dodatek w końcówce nasi zawodnicy musieli grać czterech na sześciu wobec kar dla Viktora Oestlunda i Jonasa Kallmana – podsumowuje szwedzka agencja prasowa.

foto: ZPRP

źródło: „reczna.info.pl”/PAP

Dołącz do nas na Facebooku