MŚ Katar: Adiós España! Mamy medal! Kapitalny Szyba!

Siedemdziesięciu minut potrzebowała reprezentacja Polski szczypiornistów, by zwycięstwem zakończyć ostatni mecz katarskich mistrzostw świata. W meczu o brąz biało-czerwoni pokonali aktualnych jeszcze mistrzów świata, Hiszpanów – 29:28 (13:13). Najlepszym zawodnikiem meczu wybrano Michała Szybę, zdobywcę ośmiu bramek i dwóch asyst!

Rozpoczynający spotkanie od strefy środkowej boiska w składzie ze Sławomirem Szmalem w bramce, Adamem Wiśniewskim, Michałem Daszkiem i Kamilem Syprzakiem w pierwszej linii oraz Michałem Jureckim, Mariuszem Jurkiewiczem oraz Michałem Szybą w sektorze centralnym Polacy pierwsze dwadzieścia kilka minut spotkania zaliczą do jednego, z najbardziej udanych okresów gry podczas całych mistrzostw.

Biało-czerwoni po błędzie własnym przy konstruowaniu ataku pozycyjnego stworzyli szansę z kontry swoim rywalom, którą na bramkę zamienił prawoskrzydłowy, Albert Rocas. Była to jednak jedyna bramka naszych rywali przez dziesięć pierwszych minut tego meczu, a podopieczni Michaela Bieglera już wtedy prowadzili różnicą dwóch trafień – 3:1 (8′).

Po upływie zaledwie dwóch kolejnych minut biało-czerwoni powiększyli swój dorobek bramkowy do czterech trafień przewagi – 5:1. Kontrę Michałowi Szybie otworzył Michał Jurecki, a prawy rozgrywający nie pomylił się w bezpośrednim starciu z Perezem de Vargasem.

Podopieczni Manolo Cadenasa kontakt z Polakami złapali dopiero na siedem minut przed upływem regulaminowego czasu gry. Wówczas przy stanie 11:9 (22′) dla naszych rodaków bramkami odpowiedzieli syn selekcjonera reprezentacji Kataru, Valero Rivera, a chwilę później wtórował mu prawy rozgrywający węgierskiego Picku Szeged, Antonio Garcia11:11 (23′).

W końcowych fragmentach w grę wdarło się nieco niedokładności po obydwu stronach. Najpierw z drugiej linii pomylił się w kolejnej próbie Garcia. Sytuację Hiszpanów poprawił Gedeon Guardiola, ustalając wynik do przerwy 13:13, choć niewiele brakowało, by ostatnie słowo należało do Polaków. Stając przed szansą w klarownej sytuacji chybił jednak Szyba.

Po upływie kilkudziesięciu sekund drugiej odsłony na pierwsze prowadzenie w tym spotkaniu rywali z Półwyspu Iberyjskiego wyprowadził rzutem z koła zawodnik kieleckiego Vive Tauronu, Julen Aguinagalde13:14. I nie był to jedyny powód do zmartwień. Biało-czerwoni nie mogli znaleźć bowiem recepty na sforsowanie defensywy rywali.

Z drugiej linii kilkukrotnie próbowali rośli Karol Bielecki, Mariusz Jurkiewicz oraz Piotr Chrapkowski. Nawet jeśli udało się przejść strefę obronną Hiszpanów na posterunku stawał Gonzalo Perez de Vargas.

Stawało się jasne, że jedyną receptą na poprawę własnej sytuacji pozostawało wykorzystanie pozycji pierwszej linii. W 36. minucie spotkania wynik rzutem ze skrzydła wyrównał Adam Wiśniewski16:16. Chwilę później po indywidualnej akcji skrzydłowy płockiej Orlen Wisły mógł ponownie wyprowadzić polski zespół na prowadzenie, ale tym razem obronną ręką wyszedł Vargas.

Jak na zawołanie popis swoich umiejętności prezentował także Sławek Szmal, ale wciąż to rywale byli od nas o dwa kroki dalej. Na blisko kwadrans przed końcową syreną Hiszpanie prowadzili już dwoma trafieniami – 17:19 – po skutecznie egzekwowanej kontrze Victora Tomasa. Identycznym wymiarem przewagi rywale zdawałoby się skończyliby ten mecz. Odpowiedzią na bramkę z karnego Rivery w 59. minucie były jednak dwa trafienia nieocenionego Szyby24:24, który dał jeszcze nadzieję, przedłużając mecz o dogrywkę.

Dziesięć dodatkowych minut dzieliło więc obydwa zespoły od brązowego medalu katarskich mistrzostw. Po pierwszych pięciu wciąż nie było jednak rozstrzygnięcia – 26:26. Na cztery minut przed zakończeniem pierwszej dogrywki Szmal obronił rzut Entreirrosa. Chwilę później bramki dorzucili Michał Jurecki i dwukrotnie Kamil Syprzak, który ostatecznie ustalił wynik spotkania – 29:28. I na nic zdała się ostatnia akcja Hiszpanów, którzy mieli dwie sekundy na rozprowadzenie akcji. To my mamy medal!

Polska – Hiszpania 29:28 (24:24, 13:13)

Polska: Szmal, Wyszomirski, Wichary – Krajewski (1), Orzechowski, Bielecki (1), Rojewski, Wiśniewski (4), B. Jurecki (2), M. Jurecki (3), Grabarczyk, Jurkiewicz (1), Syprzak (6), Daszek (3), Szyba (8), Chrapkowski. Kary: 8 min.

Hiszpania: Sierra, Perez de Vargas – Rocas (1), Maqueda (3), Tomas (7), Entrerrios (2), Aginagalde (4), Ugalde, Andreu, Rodriguez (1), Cannelas, Morros de Argila, Garcia (4), Rivera (5), Guardiola (1), Dujshebaev. Kary: 2 min.

Igor Piwowarski
foto: Piotr Piwowarski

źródło: „reczna.info.pl”