ME: Kryptonim misji… Hiszpania!

W najbliższą niedzielę, siódmego dnia grudnia reprezentacja Polski szczypiornistek rozpocznie walkę o pierwsze punkty chorwacko-węgierskich mistrzostw Europy. Na pierwszy ogień konfrontacja z zawsze nieobliczalnymi Hiszpankami. Z zespołem Jorge Duenasa biało-czerwone mają nieuregulowane rachunki!

Z ekipą z Półwyspu Iberyjskiego na przestrzeni ostatniego roku Polki mierzyły się dwukrotnie. Dwukrotnie przegrały. W zeszłorocznych MŚ w Serbii w fazie grupowej 20:26 (11:11) oraz w zeszłotygodniowym towarzyskim XVIII Torneo Internacional de Espana 17:23 (7:11).

„Bez Byzdry, ale…z Byzdrą!”

Czwarta drużyna zeszłorocznego mundialu w Serbii na Węgrzech wystąpi bez Kingi Byzdry. Rozgrywająca Budućnosti Podgorica przechodzi bowiem rehabilitację kolana. W jej miejsce Rasmussen desygnował Klaudię Pielesz, decydując jednocześnie o obecności Byzdry w polskim obozie. Każdy selekcjoner w czasie mistrzostw ma bowiem prawo do przeprowadzenia trzech zmian personalnych w zespole. Niewykluczone, że z takiego skorzysta i sztab polskiej kadry.

Nie bez problemów pozostają także rywalki!

Węgierki, mimo absencji Anity Gorbicz, określanej mianem niekwestionowanej liderki rozegrania, jako współorganizator imprezy pozostają w obliczu pretendentek do medalu grudniowej imprezy. Nieobecność 31-letniej rozgrywającej motywuje się urlopem macierzyńskim.

Wspominając przegrany pojedynek sprzed roku w fazie grupowej serbskiego mundialu z Hiszpankami (20:26 przyp. red.) biało-czerwone mają nieuregulowane rachunki z zespołem Jorge Duenasa, a dodatkowym asem w rękawie podopiecznych Kima Rasmussena pozostaje nieobecność filaru hiszpańskiej defensywy i gwiazdy Vardaru Skopje, Begonii Fernandez. Nie mniej jednak jest to wciąż ten sam nieprzewidywalny rywal, z którym trzeba się liczyć.

Rosjanki z kolei, choć problemów kadrowych nie mają, to pozostają wielką niewiadomą chorwacko-węgierskiego mundialu. Do sztabu szkoleniowego Sbornej powrócił Jewgienij Trefiłow, który przed laty święcił z rosyjską kadrą sukcesy na międzynarodowym poziomie. Ale czy krótki okres przygotowań ze zdetronizowaną kadrowo reprezentacją przyniesie sukces?

Z grupy do dalszej fazy turnieju awansują trzy zespoły. By znaleźć się w kolejnej rundzie wystarczą dwa punkty. Te zdobyte w pierwszej fazie zostaną doliczone do drugiej.

Skład reprezentacji Polski na ME Chorwacja/Węgry:

bramkarki: Małgorzata Gapska (GTPR Gdynia), Izabela Prudzienica (Piłka Ręczna Koszalin S.A.)

rozgrywające: Iwona Niedźwiedź, Aleksandra Zych (GTPR Gdynia) Marta Gęga (MKS Lublin), Karolina Siódmiak (AZS OŚ Gdańsk), Karolina Kudłacz (HC Lipsk/Niemcy), Alina Wojtas (Larvik HK/ (Norwegia); Klaudia Pielesz (SG BBM Bietigheim/Niemcy);

obrotowe: Patrycja Kulwińska (GTPR Gdynia), Joanna Drabik (MKS Lublin), Monika Stachowska (SPR Pogoń Szczecin);

skrzydłowe: Katarzyna Janiszewska (GTPR Gdynia), Agnieszka Kocela (MKS Lublin), Kinga Grzyb (EKS Start Elbląg), Karolina Zalewska (Issy Paris Handball/Francja).

Transmisje w TVP2

07.12. godz. 18:00 Hiszpania – Polska
09.12. godz. 20:15 Polska – Węgry
11.12. godz. 18:00 Rosja – Polska.

Igor Piwowarski
foto: ZPRP

źródło: „reczna.info.pl” / „ZPRP”

Dołącz do nas na Facebooku