Final4 PP: Faworyci nie zawiedli… „święta wojna”!

Zarówno kieleckie Vive Targi Kielce, jak i Orlen Wisła Płock odniosły zwycięstwa w meczach, których stawką był finał Final4 PGNiG Pucharu Polski – tym samym odwieczni rywale po raz kolejny dostąpią rywalizacji o prestiż w polskim środowisku szczypiorniaka, określany „świętą wojną”.

W pierwszej serii spotkań turnieju mistrz Polski – Vive Targi Kielce pokonał puławskie Azoty 38:32 (19:13), zaś Orlen Wisła Płock nie miała litości dla Chrobrego Głogów, deklasując zespół z Dolnego Śląska – 36:25 (20:12).

Realia polskiego szczypiorniaka już przed rozpoczęciem sobotnich rywalizacji stawiały w roli faworytów zespoły z Kielc i Płocka. Trudno byłoby sobie bowiem wyobrazić scenariusz, w którym głogowski zespół, plasujący się po zakończeniu fazy zasadniczej PGNiG Superligi na szóstym miejscu byłby w stanie jakkolwiek zagrozić walczącemu o złoty medal mistrzostw Polski zespołowi Manolo Cadenasa. Analogicznie jest w przypadku konfrontacji Vive Targów Kielce z Azotami Puławy, choć na tle głogowian ekipa z Lubelszczyzny wygląda nieco solidniej.

Początkowym fragmentom pierwszego – tego dnia – spotkania, z udziałem „żółto-biało-niebieskich” towarzyszył wyrównany ton po obydwu stronach i trudno byłoby na tamtą chwilę jednoznacznie wskazać zespół, który wyróżniłby się większym – niż jedna bramka – dystansem nad rywalem. Po raz pierwszy większą przewagę, po bramce z koła Juliena Aguinagalde osiągnęli mistrzowie Polski – 12:9 (18’). Chwilę po tym z możliwości wzięcia czasu na rzecz drużyny skorzystał trener puławian, Bogdan Kowalczyk. Przestój rzutowy jego zespołu trwał jednak w najlepsze, a czarę goryczy mógł przelać fakt, iż przez najbliższe dwie minuty jego podopieczni grali w osłabieniu, bowiem na karę powędrował Przemysław Krajewski (20’). Kolejne minuty upływały, a na bramkę trzeba było czekać kolejne 180 sekund – dopiero wtedy niemoc rzutową Azotów przerwał Adam Skrabania, ale pięciobramkowy dystans – 15:10 (23’) stawał się pomału granicą nie do osiągnięcia.

Po zmianie stron obraz gry się nie odmienił – i choć druga odsłona meczu zakończyła się remisem 19:19, dobra postawa podopiecznych Talanta Dujszebajewa w pierwszej pozwoliła na zakończenie spotkania na wygranym polu.

W drugiej konfrontacji płocka Orlen Wisła nie dała cienia szans zespołowi Krzysztofa Przybylskiego, już od pierwszych minut narzucając dość ofensywny styl gry z domieszką wysokiej, agresywnej gry w formacji obronnej – w ten sposób po około kwadransie spotkania wynik opiewał wokół czterech bramek różnicy – 10:6. Warto zanotować fakt, iż przez okres siedmiu minut głogowianie nie byli w stanie zdobyć choćby trafienia, co jest tylko potwierdzeniem nietuzinkowej gry w defensywie – dzięki czemu też do przerwy płocczanie schodzili z ośmioma trafieniami dystansu nad rywalem – 20:12, a w kontekście drugiej odsłony – będącej formalnością – był to komfortowy rezultat.

Ostatecznie zespół Manolo Cadenasa zdeklasował rywali 36:25 – otwierając sobie drogę do meczu, którego stawką będzie krajowy Puchar. Czy po raz jedenasty w swojej historii sięgną po niego zawodnicy Vive Targów Kielce, czy będzie to jedenaste trofeum tych rozgrywek dla Orlenu Wisły, która ostatni raz wznosiła je przed sześcioma laty?

KS Azoty Puławy – KS Vive Targi Kielce 32:38 (13:19)

Azoty: Bogdanow, Rasimas – Krajewski 8, Babicz 4, Jankowski 4, Przybylski 4, Skrabania 3, Ćwiklinski 2, Łyżwa 2, Masłowski 2, Tarabochia 2, Kus 1, Grzelak.

Vive Targi: Losert – Bielecki 9, Aguinagalde 4, Cupić 4, Olafsson 4, Buntić 3, Jurecki 3, Strlek 3, Jachlewski 2, Musa 2, Rosiński 2, Chrapkowski 1, Tkaczyk 1, Zorman.

KS SPR Chrobry Głogów – Orlen Wisła Płock 25:36 (12:20)

Chrobry: Stachera, Kapela – Gromyko 5, Gregor 3, Mochocki 3, Świtała 3, Gujski 2, Świątek 2, Płócienniczak 2, Prakapenia 2, Płaczek 2, Bednarek 1, Witkowski, Biegaj, Kubała.

Orlen Wisła: Sego, Wichary, Morawski – Syprzak 8, Jurkiewicz 4, Lijewski 4, Nikcević 4, Ghionea 3, Nenadić 3, Zrnić 3, Milas 2, Wiśniewski 2, Kwiatkowski 1, Kavas 1, Kević 1, Eklemović.

Mecz o 3. miejsce:
KS Azoty Puławy – KS SPR Chrobry Głogów (godz. 18:00)
Mecz o 1. miejsce:
KS Vive Targi Kielce – Orlen Wisła Płock (godz. 20:00)

Igor Piwowarski
foto: Piotr Piwowarski

źródło: „reczna.info.pl”

Dołącz do nas na Facebooku