ME 2014: „Trzy Korony” w walce o byt!

Już w dzisiejszy wieczór reprezentacja Polski szczypiornistów podejmie w walce o kolejne punkty duńskich mistrzostw Europy, reprezentację Szwecji w drugim meczu rundy zasadniczej. Skandynawowie w dotychczasowych czterech spotkaniach triumfowali trzykrotnie…

Podopieczni duetu trenerskiego – Staffan Olsson, Ola Lindgren zakwalifikowali się do fazy zasadniczej z drugiego miejsca w grupie D, po zwycięstwach nad Czarnogórą – 28:21 (18:13) i Białorusią 30:22 (13:10) oraz minimalnej porażce z liderem grupy – Chorwacją 24:25 (9:10). Na inaugurację drugiej rundy duńskiego czempionatu nasz aktualny rywal pozostawił natomiast na przegranym polu Rosję – 29:27 (7:11). Skandynawska przeprawa przez cztery mecze była drogą do konfrontacji z drużyną „biało-czerwonych”, lecz czy i tym razem scenariusz ich gry zakończy się happy endem?

Spoglądając na drużynę „Trzech Koron” pod kątem indywidualności, można by wymienić co najmniej kilka nazwisk, które stanowią wiodące postacie w „układance” Staffana Olssona i Oli Lindgrena. Są nimi między innymi reprezentujący barwy niemieckiego Füchse Berlin na pozycji lewoskrzydłowego – Fredrik Pedersen (16 goli/26 rzutów – 62% skuteczności). Dodatkowo ten zawodnik ma w drużynie za zadanie wykonywanie rzutów karnych i na dziewięć dotychczasowych prób, wykorzystał sześć – co daje drużynie dodatkowo 67% efektywność z tego elementu. Kolejnym asem w rękawie tej ekipy jest okupujący na co dzień pozycję kołowego w HSV HamburgAndreas Nilsson. Zawodnik występujący na parkietach niemieckiej Toyota-Bundesligi, w Danii jest zabójczo skutecznym ogniwem. Szwed wykorzystał wszystkie, z szesnastu okazji do zdobycia bramek! (100%). Wśród zawodników z drugiej linii, najlepiej prezentuje się Kim Ekhdal Du Rietz, którego natomiast aktywność ofensywna wyróżnia się na poziomie 65% (17 bramek/26 rzutów).

Kolejnym elementem, który wyróżnia wicemistrzów olimpijskich z Londynu (2012) na tle innych drużyn narodowych są kontry. Są one – jak na razie – wypracowywane na wysokim 83% poziomie rzutowym (19 bramek/23 sytuacje).

W formacji ofensywnej zespół „Trzech Koron” gra w dość przyzwoitym stopniu. Na 199, oddanych w światło bramki rzutów, udało się sfinalizować 111 – co przedstawia 56 % skuteczność. Nieco gorzej wygląda to w obronie, którą dyryguje w znaczącym stopniu doświadczony Magnus Jernemyr. Ich dotychczasowa funkcjonalność przedstawia się bowiem na poziomie 46% (64 obrony/138 rzutów).

Z poskromienia natarć rywali z rzutów karnych, w których znaczącą rolę odgrywają bramkarze: Mattias Andersson (29 obron/75 rzutów – 39%) i Johan Sjostrand (21 obron/70 rzutów – 30%) prezentuje się to w granicach 82% (14 obron/17 rzutów).

Igor Piwowarski

foto: ZPRP

źródło: „reczna.info.pl”